piątek, 30 listopada 2012

Trzebiatowski Ośrodek Kultury ma już 20 lat


W Trzebiatowie jest wiele miejsc, o których warto i trzeba wspominać. Wiele się tutaj dzieje. Z Marzenką planujemy już od dłuższego czasu wycieczkę z aparatem, by sfotografować zabytkowe kamienice, zachwycić się detalami, a potem o tym wszystkim napisać.
Na razie z powodu niesprzyjającej aury zamykamy się w murach.
29 listopada 2012 r miałyśmy okazję uczestniczyć w ważnym wydarzeniu kulturalnym naszego miasta- 20-lecie działalności obchodził Trzebiatowski Ośrodek Kultury, czyli kulturalne serce miasta.

Z tej okazji do Pałacu zaproszeni zostali przyjaciele i sympatycy TOK-u, w tym my. Na początku obejrzałyśmy ciekawą prezentację ukazującą dorobek placówki, a było co pokazywać, bo w Pałacu od lat dzieje się bardzo wiele. Organizowane są koncerty, wystawy, konkursy. Działają koła zainteresowań dla dzieci i dorosłych,  wzbogacany jest wielotomowy księgozbiór biblioteczny.
TOK jest także organizatorem największych imprez plenerowych: Sąsiadów i Święta Kaszy.  
W drugiej części uroczystości wystąpił zespól kameralny „La Donna e Mobile”, prezentując najpierw polskie tańce a następnie utwory Straussów i Brahmsa. Zespół tworzą artystki Filharmonii Koszalińskiej, a towarzyszy im niezwykle dowcipny konferansjer, obdarzony specyficznym poczuciem humoru. Dzięki zestawieniu odpowiednio dobranego repertuaru z humorystycznym podejściem do muzyki koncerty zespołu podobają się melomanom i słuchaczom na co dzień odbierającym inne gatunki muzyczne. 

W przerwie trzebiatowscy licealiści, w tym Marzena , przeczytali fragmenty „Pana Tadeusza”.
Kolejnym punktem programu były życzenia od  zaproszonych gości, zarówno włodarzy gminy, dyrektorów zaprzyjaźnionych placówek , jak i całej rzeszy sympatyków .
Uroczystość pokazała, jak wielkim uznaniem i autorytetem cieszy się dyrektor TOK pani Renata Teresa Korek oraz , jak ważna jest kierowana przez nią instytucja dla naszego miasta.
Myślę, ze o historii i współczesności TOK można by napisać pracę magisterską. Postaram się któregoś dnia napisać szerzej o tym miejscu. Teraz tylko jeszcze kilka słów od siebie.
Dla nas Pałac jest miejscem odwiedzanym bardzo często i przy różnych okazjach. Należymy do stałych bywalców biblioteki, uczestniczymy w konkursach – kilka razy dzieciaki były laureatami zarówno konkursów plastycznych, jak i literackich czy recytatorskich. Uczestniczą też w koncertach- nie tylko jako słuchacze, ale i jako artyści.  W pałacu nie czujemy się gośćmi, lecz raczej członkami pewnej pałacowej społeczności.

Brak komentarzy: