środa, 7 listopada 2012

Zakupy grupowe, rozdział kolejny

Groupon.pl tak lubi mnie i Rudą, że sprezentował nam po 20 zł do wydania na dowolną ofertę. Obie wybrałyśmy coś do wszamania. W przypadku mamy było to sushi, ja zdecydowałam się na kanapki w Subwayu, na które zdążyłam już zaprosić swojego K.
Cóż mogę napisać o ofercie tego właściwie fast fooda? Kilka dobrych rzeczy - przede wszystkim nasza kanapka przygotowywana jest przy nas, wszystko odbywa się na naszych oczach, do wyboru jest ogrom składników, a ilość warzyw w kanapce powaliła nawet mnie. Do wyboru mamy kanapkę 15sto i 30stocentymetrową. Myślę, że ta mniejsza jest doskonałym rozwiązaniem na drugie śniadanie, my natomiast zamówiliśmy sobie po dużej i bez najmniejszego problemu można było uznać, ze jesteśmy po obiedzie. moim zdaniem jest to bardzo ciekawa pozycja na tle innych sieciowych restauracji szybkiej obsługi - proponuje posiłki zdecydowanie zdrowsze, lepiej zbilansowane, sycące na dłużej i w całkiem przystępnych cenach.

Na sushi niestety się z Rudą nie wybrałyśmy, jak to było w planach, gdyż okazało się, że konieczna jest rezerwacja stolika. Nic straconego - kupon jeszcze przez jakiś czas zachowuje ważność, więc zdążymy jeszcze przekonać się, czy surowa ryba, to coś co chcemy jeść.
Ze względu jednak na to, że nie miałam żadnej alternatywy obiadowej, wybrałyśmy się na placki po węgiersku na Turzynie.

3 komentarze:

anetapzn pisze...

Do tej pory nie korzystałam z gruponu, niezbyt pochlebne opinie słyszałam, czy to o usługach np. fryzjer, kosmetyczka, czy np. wypoczynku.

Chuda pisze...

Ja jestem zagorzałą fanką ofert "jedzeniowo-deserowych" i korzystam z nich naprawdę dość często (w większości przypadków razem z Rudą). Zdarzało mi się spotkać z opiniami, że klienci z kuponami są obsługiwani gorzej, jakość usług jest niższa itd, ale sama się z tym jeszcze nie spotkałam.

Ruda pisze...

My już dwukrotnie korzystaliśmy z oferty hotelowej i nie mogę narzekać.