piątek, 3 stycznia 2014

Wpisane w Bałtyk

I pomyśleć, że mogłam mieszkać w górach lub na Śląsku. Teraz wiem, że chyba nie mogłabym, bo choć mając Bałtyk na wyciągnięcie ręki, marzę o górach, to w górach tęsknię za bezkresnym morzem. I lubię tu wracać. Wszystkie lubimy. Bez względu na pogodę i porę roku. Bałtyk koi nas i pomaga zebrać myśli. Nad morzem uspakajamy się, porządkujemy świat.

Zachwycamy się jego pięknem , kłaniamy majestatowi, podziwiamy bezkres. 

Bałtyk niesie wspomnienia. Te najdawniejsze, ze wczesnego dzieciństwa i te sprzed kilku lat, miesięcy, dni… 


Od trzech lat zaczynam rok od wizyty nad Bałtykiem. Nieważne, czy pada śnieg, czy marznący deszcz. Wsiadam na rower i jadę przed siebie. Wiem, że u celu zobaczę bezmiar wody, wydmy, linię horyzontu nieposzarpaną domami, słupami, kominami, cywilizacją. Tak zaczynam rok. Ten też tak rozpoczęłam.


I tylko śmieci pozostawione przez imprezujących na plaży przeszkadzały mi kontemplowaniu nieokiełznanego piękna.  

6 komentarzy:

Róża Wigeland pisze...

W takich miejscach odpoczywam i ładuję akumulatory. Piękne miejsce :)

Marchev ka pisze...

Morze, nasze morzem. Kiedyś powiedziałam, że mi nie zależy, czy blisko czy daleko, bo i tak tam nie chodzę. Skłamałam, bo miałam na myśli to, że nie chodzę latem się opalać. Ale na spacer - jak najbardziej. Nad morzem najbardziej podobają mi się wschody słońca. Lubię obserwować budzący się dzień, nasze "jutro wolne od błędów" ;)

Ruda pisze...

Ja też najbardziej lubię wschody, tylko muszę na czas dojechać :)

Karolina W pisze...

Zazdroszczę Ci takich widoków na codzień. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Niania w Paryzu pisze...

Akacjo po przeczytaniu stwierdzam, kategorycznie i nagle, ze Musze nad Ocean! Tez uporzadkowac mysli. Inspirujesz mnie bardzo w tym Nowym Roku!

Ruda pisze...

Morze potrafi ukoić, ocean tym bardziej... Koniecznie wybierz się uporządkować swój świat nad wodą :)