piątek, 24 października 2014

Międzynarodowy Dzień Kundelka

25 października ponoć obchodzimy Światowy Dzień Kundelka. Zatem przedstawiamy naszego Kokelka, czyli skrzyżowanie cocker spaniela z...no właśnie nie wiemy. I dlatego jest to kundelek. 

Według Gui jest w naszym domu od zawsze, bo ona z nim dorastała. Ledwo pamięta zimowy dzień, gdy przyniosłam do domu czarną kuleczkę. Dla Chudej wspomnienie tego dnia jest ciągle żywej, bo jechała ze mną samochodem, trzymając maleńkie stworzonko tulące się do zimowego płaszcza. 
Pierwsze nieporadne kroki w nowym domu, pierwsze spacery... Koki dorastał razem z dziećmi. Towarzyszył im w zabawach, wyjazdach wakacyjnych, ważnych chwilach. Jest członkiem naszej rodziny. Z nami jeździ w góry i nad morze, "zasiada" do wigilijnej kolacji.  

Teraz, gdy dzieci dorosły i wyjechały, strasznie tęskni i z radością wita domowników, gdy co jakiś czas przyjeżdżają do domu.





8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Kazdy kto ma w domu futrzaka psiego, kociego itd. wie ze to czlonek rodziny bo spoglada sercem
adatoniewypada

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

Prawdę mówiąc, zastanawiałam się przy wcześniejszych wpisach, czy macie psa, i oto jest czarne śliczności; broda mu posiwiała? pozdrawiam.

Lucia pisze...

Niech w zdrowiu świetuje kolejne lata

Ruda pisze...

Tak, broda posiwiała naszemu staruszkowi :)

Ruda pisze...

No własnie tak- sercem...

Iwona Pietruszewska pisze...

Bo zawsze tak jest jak ktoś kocha psiaka to jest dobrym człowiekiem...

Niania w Paryzu pisze...

Nie mam kundelka i nigdy nie mialam... Jestem typowym mieszczuchem, ktory Boi sie psow, kotow, myszy i pajakow.... Tak juz mam, alé nie mowie nigdy....

consek pisze...

śliczny a na śniegu to jeszcze śliczniejszy :)