sobota, 13 grudnia 2014

I znów ciasteczka imbirowe...

_ Aciastka imbirowe upieczesz? - Zapytał Syn, gdy do pieczenia pierniczków się przyznałam. No i cóż było robić?
Wstałam o poranku, ciasto zagniotłam, ciasteczka wykroiła i upiekłam....

Pachnie....
Kosz z ciastkami musiałam schować do szafy, żeby przypadkiem słodkości nie zniknęły przed czasem ;)

A przepis jest we wpisie z  ubiegłego roku :
ciasteczka imbirowe
zBLOGowani.pl

5 komentarzy:

Niania w Paryzu pisze...

U mnie tez zawsze znikają przed czasem.... Chyba taki los pysznych ciasteczek!

zblogowani pisze...

Serdecznie zachęcamy do dodania przepisu do akcji „Potrawy świąteczne” na zBLOGowanych. Gromadzimy tam wszystkie najciekawsze świąteczne potrawy.

consek pisze...

w ubiegłym roku jakoś mi Twój przepis umknął, ale teraz zrobię, bo zawsze to jakaś nowość :)

Matka Krolow pisze...

Piękne ciasteczka! Pożyczam przepis :)

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

Jutro piekę pierniczki, będą też trufelki z orzechem w środku; pozdrawiam.