wtorek, 10 marca 2015

Czym jest szczęście? - rozwiązanie konkursu.

Czym jest szczęście zapytałam swoich uczniów, nim omówiłam z nimi powiastkę A. de Mello "Zadowolony rybak".  Odpowiedzi moich 11-latków były bardzo przemyślane i dojrzałe. Najczęściej dzieci odpowiadały, że szczęściem jest rodzina, dom i przyjaciele.Kilkoro uczniów napisało, że szczęście to posiadanie pasji i możliwość rozwijania się w określonej dziedzinie.

Miesiąc temu zapytałyśmy Was, co rozumiecie pod pojęciem szczęścia. Otrzymałyśmy mnóstwo ciekawych odpowiedzi.
Wy także podkreślałyście rolę rodziny w budowaniu własnego szczęścia, ale także możliwość osobistego rozwoju, równowagi w życiu, stabilizacji.
Jak widać odczuwanie szczęścia jest niezależne od wieku. I co budujące - mamy podobne priorytety w wieku 10 i 50 lat !
Ale teraz już nie trzymam Was w niepewności. Z okazji Dnia Mężczyzny pozwoliłam Ślubnemu wcielić się w rolę "sierotki" i wylosować jedną osobę (nie mogłyśmy  zdecydować się, która definicja najbardziej nam się podoba).

Zwycięzcą została Trajbajowa - autorka bloga :"Siedem Światów". Do niej też wyślemy główną nagrodę.
Naszą setną fanką na facebooku była p. Halina Kania, dla której także mamy niespodziankę.
Wreszcie licznik złapała Marchevka, do której też wysłana zostanie niespodzianka.
Wszystkie panie prosimy o kontakt mailowy lub facebookowy w celu ustalenia adresu do wysyłki.
I jeszcze drobny prezent do pobrania.

6 komentarzy:

Marchev ka pisze...

Gratuluję pozostałym laureatkom i sobie samej też :)
Dziękuję!

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

Gratuluję wygranych, to przyjemne momenty zainicjować zabawę, obdarować; pozdrawiam serdecznie.

agulec pisze...

Dziewczyny gratuluję wygranych!

Krzysztof Gdula pisze...

Witaj, Ruda.
Jesteś nauczycielką?! Jesteśmy niemal "po fachu", bo mnie koledzy w pracy nadali pseudonim Profesor:)
Kiedy zawitasz do swojego domku w Górach Izerskich?

Ruda pisze...

Tak, jestem nauczycielką, polonistką na dodatek :) W Góry Izerskie przyjadę pewnie dopiero latem- w pierwszej połowie lipca planuję wsiąść na rower i jechać, jechać aż dojadę na zbocze Blizbora.

Trajbajowa pisze...

Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Strasznie miła niespodzianka ♥